piątek, 23 stycznia 2015

winter holidays

Mamy już ponad połowę stycznia, więc tydzień temu rozpoczęła się pierwsza tura ferii. Kolejne wolne, które można dość łatwo zmarnować, więc powinniśmy wcześniej pomyśleć nad tym żeby wykorzystać te wolne dni jak najlepiej. Ja swoje ferie rozpoczęłam dzisiaj. Data niby mi odpowiada, mam taką od zawsze, bo mojemu województwu się nie zmienia tak jak reszcie, więc jestem przyzwyczajona, ale w sumie wolałabym mieć troszkę później. Tamten tydzień miałam całkowicie zajęty tymi wszystkimi testami, poprawami, bo kończyło się pierwsze półrocze. Swoją drogą to pamiętam pierwszy dzień tego roku szkolnego jakby to było wczoraj, a już połowa za nami.. Więc gdybym miała w późniejszym terminie to miałabym trochę więcej czasu na tę naukę, ale dobra tam, dałam radę i mam wolne. Co będę robić w ferie? Szczerze to nie wiem. Drugi tydzień zostawiam sobie na spontaniczne decyzje. Na pewno będę w Olsztynie, może nawet nie raz, więc o to się nie martwię. Ale teraz od paru dni ciągle myślę co robić, bo mam do wyboru albo jechać do cioci albo zostać w domu. I z jednej strony nie wiem czy nie będę się tam nudzić, bo nie ma tam nikogo w moim wieku, więc za bardzo nie mam z kim spędzać czas, ale z drugiej w domu też mogę się przecież nudzić, bo może się okazać, że jednak nic nie wymyślę i przesiedzę w domu i lipa. Także jestem coraz bardziej nastawiona na ten wyjazd. Mama obiecuje, że postara się mi go urozmaicić, może ktoś z was gdzieś tam mieszka, może pojadę do galerii, spędzę czas z rodziną i też będzie super. No zobaczymy. Pewnie nie każdy wie co będzie robił albo ma problem jak ja.. Współczuję:) hahaha więc chciałabym wam trochę podpowiedzieć jak możecie spędzić te ferie tak żeby się nie nudzić. Najlepszym pomysłem na pewno byłoby spotkanie ze znajomymi, z którymi nie możemy widzieć się na co dzień, no ale wiadomo, że niestety nie zawsze jest taka możliwość, ale jeśli tak to zawsze warto spróbować, porozmawiać z rodzicami, namawiać, w końcu nie mamy nic do stracenia, a dużo możemy zyskać. Możemy jechać na basen czy do aqua parku ze znajomymi, wybrać się do galerii na zakupy, jechać z rodzicami w góry albo samemu znaleźć jakąś wycieczkę, zaproponować znajomym i jechać. Myślę, że siedzenie samemu w domu to już konieczność, ale niestety czasami tak też się zdarza, ale w domu też można się nie nudzić. Można obejrzeć jakieś seriale na które nie mamy czasu kiedy jest szkoła albo kupić popcorn, zapalić świeczki i zrobić sobie seans filmowy(pomysły na filmy znajdziecie tutaj). Ferie mogą być też dobrą okazją do zrobienia czegoś w kierunku zmiany wyglądu! Skoro mamy dużo czasu to możemy poszperać trochę w internecie, poszukać ćwiczeń i zacząć ćwiczyć. Na pewno dużym zaskoczeniem dla ludzi z Twojej szkoły byłoby jakbyś wróciła/wrócił w innej fryzurze, więc możemy akurat teraz wybrać się do fryzjera czy wymyślić nowy kolor dla siebie. Możliwości jest dużo, więc myślę, że wystarczy mieć chęci i założenie żeby wolne dni, które przecież nie zdarzają się tak często, zostały spędzone przez nas tak żebyśmy potem nie żałowali tylko miło je wspominali!!

Przy okazji chciałam dodać, że wpadłam na pomysł żeby z czasem dodać do bloga więcej. Jak w końcu się wezmę za jakieś zdjęcia to będą też bardziej notki o mnie i z moimi czy zrobionymi przeze mnie zdjęciami, podzielę się z wami też fajnymi przepisami na jedzonko i w między czasie pewnie coś jeszcze wpadnie mi do głowy i zacznę dodawać tu coś częściej, bo strasznie to lubię:)




piątek, 2 stycznia 2015

happy new year

No to czas na moją pierwszą notkę w tym roku!!
Kiedy pisałam poprzednią było świeżo po świętach, a tu już mamy po sylwestrze, jest nowy miesiąc, nowy rok. Wow, a wydaje mi się jakbym pisała ją dosłownie chwilę temu. Czas leci strasznie szybko i zauważyłam to już wcześniej, ale czasami aż przesadza z tą prędkością haha generalnie w tej notce chciałam dodać zdjęcia z sylwestra, taki miałam plan ale ile mi z tego wyszło tyle wyszło.. Nie miałam kiedy ich robić tak naprawdę, a te ujęcia lecących fajerwerków z balkonu nie bardzo się nadają. Jak wiecie z poprzedniego wpisu, sylwestra miałam spędzić w domu, ale pisałam też, że miałam parę propozycji, które odrzuciłam. No i właśnie dosłownie dwa dni przed zdecydowałam się, że jednak skorzystam. Mimo, że nie miałam w ogóle ochoty na zabawę i szczerze to myślałam, że będę trochę przymulać, ale na szczęście się pomyliłam. Pojechałam do moich przyjaciółek do Olsztyna. Cały wieczór byłyśmy u Darii, gdzie była jeszcze moja przyjaciółka Ola i dziewczyny, które dopiero tam poznałam, ale od razu polubiłam, mam nadzieję, że z wzajemnością haha posiedziałyśmy, pośmiałyśmy się, pośpiewałyśmy itd itp jak to wiadomo. Nawet próbowałyśmy puszczać lampiony!! Niestety nam nie wyszło, bo były lekko porwane no ale co tam, zabawa była hahahah jeden na chwilę się uniósł w powietrze, to był sukces.. Nie było żadnej wielkiej imprezy, bo nawet takich nie lubię. Serio, nie cierpię wesel, dyskotek czy innych takich rzeczy, bo nienawidzę tańczyć i to pewnie dlatego. Ale na szczęście nic takiego nie było i było super :) Później poszłam do mieszkania, spać i na drugi dzień po południu do domku, więc już się z nimi nie widziałam i tęsknię ale widzimy się za parę dni. Właśnie, następnym razem jak pojadę to porobię jakieś zdjęcia i dodam notkę ze swoimi zdjęciami, bo już nie raz o taką prosiliście, ale musicie mi tylko podpowiedzieć o czym w niej napisać i będzie. No to chyba już opowiedziałam co chciałam i mam nadzieję, że wasza zabawa też była udana, mimo wszystko. Nawet jak siedzieliście przed telewizorem albo oglądaliście filmy to, że nie nudziliście się tak bardzo jak myśleliście, że będziecie i wasz sylwestrowy wieczór był miły i udany. W ogóle to podsumowywaliście sobie jakoś ten rok? Ja nie i nie wiem czy to dobrze czy nie, ale jakoś o tym nie pomyślałam. Jeśli mam go określić jednym słowem to był udany. Dużo się wydarzyło. Trochę dobrego, trochę złego. Ta jego druga połowa była jak dla mnie lepsza i kończę go jako szczęśliwa osoba :) A jako, że mamy już nowy rok to chciałabym wam życzyć żeby był on lepszy niż poprzednie, ale nie najlepszy, bo każdy kolejny ma być lepszy :) Żeby zdrówko wam dopisywało, żeby spełniły wam się wszystkie marzenia, żebyście dotrwali w swoich noworocznych postanowieniach, żebyście byli cały czas uśmiechnięci, a w momentach kiedy nie będziecie mogli żebyście umieli się podnieść. Miłooości ale tylko tych szczęśliwych, bo w końcu ten rok ma być udany. Spotkań ze znajomymi, jak najmniej nudy, a najwięcej szczęścia i jeszcze raz szczęścia! Mam nadzieję, że już przymierzacie się do rozpoczęcia spełniania swoich celów i że początek tego roku jest dla was udany. W takim razie 2014 rok żegnamy z uśmiechem na buźkach i pełni zapału do tego żeby ten nowy nadchodzący przyniósł nam wiele dobra i radości. Szczęśliwego nowego roku skarbki, kocham was<3