Kiedy pisałam poprzednią było świeżo po świętach, a tu już mamy po sylwestrze, jest nowy miesiąc, nowy rok. Wow, a wydaje mi się jakbym pisała ją dosłownie chwilę temu. Czas leci strasznie szybko i zauważyłam to już wcześniej, ale czasami aż przesadza z tą prędkością haha generalnie w tej notce chciałam dodać zdjęcia z sylwestra, taki miałam plan ale ile mi z tego wyszło tyle wyszło.. Nie miałam kiedy ich robić tak naprawdę, a te ujęcia lecących fajerwerków z balkonu nie bardzo się nadają. Jak wiecie z poprzedniego wpisu, sylwestra miałam spędzić w domu, ale pisałam też, że miałam parę propozycji, które odrzuciłam. No i właśnie dosłownie dwa dni przed zdecydowałam się, że jednak skorzystam. Mimo, że nie miałam w ogóle ochoty na zabawę i szczerze to myślałam, że będę trochę przymulać, ale na szczęście się pomyliłam. Pojechałam do moich przyjaciółek do Olsztyna. Cały wieczór byłyśmy u Darii, gdzie była jeszcze moja przyjaciółka Ola i dziewczyny, które dopiero tam poznałam, ale od razu polubiłam, mam nadzieję, że z wzajemnością haha posiedziałyśmy, pośmiałyśmy się, pośpiewałyśmy itd itp jak to wiadomo. Nawet próbowałyśmy puszczać lampiony!! Niestety nam nie wyszło, bo były lekko porwane no ale co tam, zabawa była hahahah jeden na chwilę się uniósł w powietrze, to był sukces.. Nie było żadnej wielkiej imprezy, bo nawet takich nie lubię. Serio, nie cierpię wesel, dyskotek czy innych takich rzeczy, bo nienawidzę tańczyć i to pewnie dlatego. Ale na szczęście nic takiego nie było i było super :) Później poszłam do mieszkania, spać i na drugi dzień po południu do domku, więc już się z nimi nie widziałam i tęsknię ale widzimy się za parę dni. Właśnie, następnym razem jak pojadę to porobię jakieś zdjęcia i dodam notkę ze swoimi zdjęciami, bo już nie raz o taką prosiliście, ale musicie mi tylko podpowiedzieć o czym w niej napisać i będzie. No to chyba już opowiedziałam co chciałam i mam nadzieję, że wasza zabawa też była udana, mimo wszystko. Nawet jak siedzieliście przed telewizorem albo oglądaliście filmy to, że nie nudziliście się tak bardzo jak myśleliście, że będziecie i wasz sylwestrowy wieczór był miły i udany. W ogóle to podsumowywaliście sobie jakoś ten rok? Ja nie i nie wiem czy to dobrze czy nie, ale jakoś o tym nie pomyślałam. Jeśli mam go określić jednym słowem to był udany. Dużo się wydarzyło. Trochę dobrego, trochę złego. Ta jego druga połowa była jak dla mnie lepsza i kończę go jako szczęśliwa osoba :) A jako, że mamy już nowy rok to chciałabym wam życzyć żeby był on lepszy niż poprzednie, ale nie najlepszy, bo każdy kolejny ma być lepszy :) Żeby zdrówko wam dopisywało, żeby spełniły wam się wszystkie marzenia, żebyście dotrwali w swoich noworocznych postanowieniach, żebyście byli cały czas uśmiechnięci, a w momentach kiedy nie będziecie mogli żebyście umieli się podnieść. Miłooości ale tylko tych szczęśliwych, bo w końcu ten rok ma być udany. Spotkań ze znajomymi, jak najmniej nudy, a najwięcej szczęścia i jeszcze raz szczęścia! Mam nadzieję, że już przymierzacie się do rozpoczęcia spełniania swoich celów i że początek tego roku jest dla was udany. W takim razie 2014 rok żegnamy z uśmiechem na buźkach i pełni zapału do tego żeby ten nowy nadchodzący przyniósł nam wiele dobra i radości. Szczęśliwego nowego roku skarbki, kocham was<3
piątek, 2 stycznia 2015
happy new year
No to czas na moją pierwszą notkę w tym roku!!
Kiedy pisałam poprzednią było świeżo po świętach, a tu już mamy po sylwestrze, jest nowy miesiąc, nowy rok. Wow, a wydaje mi się jakbym pisała ją dosłownie chwilę temu. Czas leci strasznie szybko i zauważyłam to już wcześniej, ale czasami aż przesadza z tą prędkością haha generalnie w tej notce chciałam dodać zdjęcia z sylwestra, taki miałam plan ale ile mi z tego wyszło tyle wyszło.. Nie miałam kiedy ich robić tak naprawdę, a te ujęcia lecących fajerwerków z balkonu nie bardzo się nadają. Jak wiecie z poprzedniego wpisu, sylwestra miałam spędzić w domu, ale pisałam też, że miałam parę propozycji, które odrzuciłam. No i właśnie dosłownie dwa dni przed zdecydowałam się, że jednak skorzystam. Mimo, że nie miałam w ogóle ochoty na zabawę i szczerze to myślałam, że będę trochę przymulać, ale na szczęście się pomyliłam. Pojechałam do moich przyjaciółek do Olsztyna. Cały wieczór byłyśmy u Darii, gdzie była jeszcze moja przyjaciółka Ola i dziewczyny, które dopiero tam poznałam, ale od razu polubiłam, mam nadzieję, że z wzajemnością haha posiedziałyśmy, pośmiałyśmy się, pośpiewałyśmy itd itp jak to wiadomo. Nawet próbowałyśmy puszczać lampiony!! Niestety nam nie wyszło, bo były lekko porwane no ale co tam, zabawa była hahahah jeden na chwilę się uniósł w powietrze, to był sukces.. Nie było żadnej wielkiej imprezy, bo nawet takich nie lubię. Serio, nie cierpię wesel, dyskotek czy innych takich rzeczy, bo nienawidzę tańczyć i to pewnie dlatego. Ale na szczęście nic takiego nie było i było super :) Później poszłam do mieszkania, spać i na drugi dzień po południu do domku, więc już się z nimi nie widziałam i tęsknię ale widzimy się za parę dni. Właśnie, następnym razem jak pojadę to porobię jakieś zdjęcia i dodam notkę ze swoimi zdjęciami, bo już nie raz o taką prosiliście, ale musicie mi tylko podpowiedzieć o czym w niej napisać i będzie. No to chyba już opowiedziałam co chciałam i mam nadzieję, że wasza zabawa też była udana, mimo wszystko. Nawet jak siedzieliście przed telewizorem albo oglądaliście filmy to, że nie nudziliście się tak bardzo jak myśleliście, że będziecie i wasz sylwestrowy wieczór był miły i udany. W ogóle to podsumowywaliście sobie jakoś ten rok? Ja nie i nie wiem czy to dobrze czy nie, ale jakoś o tym nie pomyślałam. Jeśli mam go określić jednym słowem to był udany. Dużo się wydarzyło. Trochę dobrego, trochę złego. Ta jego druga połowa była jak dla mnie lepsza i kończę go jako szczęśliwa osoba :) A jako, że mamy już nowy rok to chciałabym wam życzyć żeby był on lepszy niż poprzednie, ale nie najlepszy, bo każdy kolejny ma być lepszy :) Żeby zdrówko wam dopisywało, żeby spełniły wam się wszystkie marzenia, żebyście dotrwali w swoich noworocznych postanowieniach, żebyście byli cały czas uśmiechnięci, a w momentach kiedy nie będziecie mogli żebyście umieli się podnieść. Miłooości ale tylko tych szczęśliwych, bo w końcu ten rok ma być udany. Spotkań ze znajomymi, jak najmniej nudy, a najwięcej szczęścia i jeszcze raz szczęścia! Mam nadzieję, że już przymierzacie się do rozpoczęcia spełniania swoich celów i że początek tego roku jest dla was udany. W takim razie 2014 rok żegnamy z uśmiechem na buźkach i pełni zapału do tego żeby ten nowy nadchodzący przyniósł nam wiele dobra i radości. Szczęśliwego nowego roku skarbki, kocham was<3
Kiedy pisałam poprzednią było świeżo po świętach, a tu już mamy po sylwestrze, jest nowy miesiąc, nowy rok. Wow, a wydaje mi się jakbym pisała ją dosłownie chwilę temu. Czas leci strasznie szybko i zauważyłam to już wcześniej, ale czasami aż przesadza z tą prędkością haha generalnie w tej notce chciałam dodać zdjęcia z sylwestra, taki miałam plan ale ile mi z tego wyszło tyle wyszło.. Nie miałam kiedy ich robić tak naprawdę, a te ujęcia lecących fajerwerków z balkonu nie bardzo się nadają. Jak wiecie z poprzedniego wpisu, sylwestra miałam spędzić w domu, ale pisałam też, że miałam parę propozycji, które odrzuciłam. No i właśnie dosłownie dwa dni przed zdecydowałam się, że jednak skorzystam. Mimo, że nie miałam w ogóle ochoty na zabawę i szczerze to myślałam, że będę trochę przymulać, ale na szczęście się pomyliłam. Pojechałam do moich przyjaciółek do Olsztyna. Cały wieczór byłyśmy u Darii, gdzie była jeszcze moja przyjaciółka Ola i dziewczyny, które dopiero tam poznałam, ale od razu polubiłam, mam nadzieję, że z wzajemnością haha posiedziałyśmy, pośmiałyśmy się, pośpiewałyśmy itd itp jak to wiadomo. Nawet próbowałyśmy puszczać lampiony!! Niestety nam nie wyszło, bo były lekko porwane no ale co tam, zabawa była hahahah jeden na chwilę się uniósł w powietrze, to był sukces.. Nie było żadnej wielkiej imprezy, bo nawet takich nie lubię. Serio, nie cierpię wesel, dyskotek czy innych takich rzeczy, bo nienawidzę tańczyć i to pewnie dlatego. Ale na szczęście nic takiego nie było i było super :) Później poszłam do mieszkania, spać i na drugi dzień po południu do domku, więc już się z nimi nie widziałam i tęsknię ale widzimy się za parę dni. Właśnie, następnym razem jak pojadę to porobię jakieś zdjęcia i dodam notkę ze swoimi zdjęciami, bo już nie raz o taką prosiliście, ale musicie mi tylko podpowiedzieć o czym w niej napisać i będzie. No to chyba już opowiedziałam co chciałam i mam nadzieję, że wasza zabawa też była udana, mimo wszystko. Nawet jak siedzieliście przed telewizorem albo oglądaliście filmy to, że nie nudziliście się tak bardzo jak myśleliście, że będziecie i wasz sylwestrowy wieczór był miły i udany. W ogóle to podsumowywaliście sobie jakoś ten rok? Ja nie i nie wiem czy to dobrze czy nie, ale jakoś o tym nie pomyślałam. Jeśli mam go określić jednym słowem to był udany. Dużo się wydarzyło. Trochę dobrego, trochę złego. Ta jego druga połowa była jak dla mnie lepsza i kończę go jako szczęśliwa osoba :) A jako, że mamy już nowy rok to chciałabym wam życzyć żeby był on lepszy niż poprzednie, ale nie najlepszy, bo każdy kolejny ma być lepszy :) Żeby zdrówko wam dopisywało, żeby spełniły wam się wszystkie marzenia, żebyście dotrwali w swoich noworocznych postanowieniach, żebyście byli cały czas uśmiechnięci, a w momentach kiedy nie będziecie mogli żebyście umieli się podnieść. Miłooości ale tylko tych szczęśliwych, bo w końcu ten rok ma być udany. Spotkań ze znajomymi, jak najmniej nudy, a najwięcej szczęścia i jeszcze raz szczęścia! Mam nadzieję, że już przymierzacie się do rozpoczęcia spełniania swoich celów i że początek tego roku jest dla was udany. W takim razie 2014 rok żegnamy z uśmiechem na buźkach i pełni zapału do tego żeby ten nowy nadchodzący przyniósł nam wiele dobra i radości. Szczęśliwego nowego roku skarbki, kocham was<3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
świetna notka zuzinka! :)
OdpowiedzUsuńZuzinka dziekuje za zyczenia i ciesze sie ze dobrze spedzilas sylwestra:)
OdpowiedzUsuńkarka-skoczek.blogspot.com
Jeju Zuzia jesteś najlepsza. Kolejna twoja genialna notka pisz tak dalej kocham Cię, buzi:*
OdpowiedzUsuńNajlepszego kochanie;*
OdpowiedzUsuńSwietna notka slonko kocham Ciee!
OdpowiedzUsuńWspaniała notka tylko szkoda, ze znowu bez zdjęć :(
OdpowiedzUsuńO fajnie by było jakbys dodala notkę ze swoimi zdjęciami możesz wtedy napisać co robilas, albo jakiś dany temat i dolaczyc swoje zdjęcia :)
Hej, nudzisz się? :) Jeśli tak to zapraszam Cię na Czat, gdzie miło i fajnie spędzisz czas. To proste! Dodaj ten numer gg:37841898 do kontaktów i w treści wiadomości wpisz /join
OdpowiedzUsuń