sobota, 15 listopada 2014

be yourself

Generalnie to mimo, że dopiero zaczynam blogowanie nie będę pisała żadnej notki zapoznawczej. Myślę, że trochę mnie już znacie i nie jest to potrzebne. Najwyżej po prostu kiedyś tam powstanie taka notka trochę o mnie, ale jak na razie obędzie się bez tego :) Tak więc w tej pierwszej notce chciałabym poruszyć w sumie bardzo zamartwiającą kwestię tego jaki wpływ na dzisiejszą młodzież mają inni ludzie, jaki wpływ ma na pewno internet, telewizja, gazety czy ogólnie mówiąc wszystko to co nas otacza. Ja sama jestem przerażona widząc obraz tak wielkiej ilości, aktualnie odchudzających się osób. Dla mnie jest to niepojęte kiedy dziewczyna posiadająca szczupłe już ciało, wagę odpowiednią do jej wzrostu, widząc w telewizji modelkę, o jak wiadomo wymiarach innych niż powinny posiadać zdrowo wyglądające kobiety, zaczyna mówić, że jest gruba i musi się odchudzać. Czy taka osoba w ogóle wie jak wygląda gruba osoba? A czy lubiąca siebie dziewczyna, która usłyszy od swojej koleżanki, że ma zbyt masywne nogi pozostanie przy swoim dawnym zdaniu na temat swojej figury? Moim zdaniem większość jednak w tym momencie stwierdziłoby, że ich ciało, które do tej pory w niczym im nie przeszkadzało jest obrzydliwe. Czy chłopak z przeciętnym, odpowiednim ciałem idąc na basen pełen umięśnionych panów stwierdzi, że wygląda ok i niczego mu nie brakuje? Czy pomyśli ''kurde, muszę się zmienić''? Wiele razy spotkałam się z tym kiedy osoby, którym naprawdę szczerze mogłabym pozazdrościć figury stwierdzały, że biorą się za odchudzanie. I w takim momencie myślisz, że ona żartuje, przecież jest perfekcyjna, ale nie, ona mówi całkiem poważnie, a Ty zastanawiasz się czy też nie powinnaś tego zrobić. I tak zaczyna się coś co nie powinno mieć miejsca. Ale taka jest niestety prawda. Wiele razy nawet wy piszecie mi swoją wagę, która jest moim zdaniem prawidłowa, a często nawet za niska, piszecie, że nienawidzicie siebie i nie wiecie co zrobić żeby schudnąć. Uwierzcie mi, że nawet jeśli nie odpowiadam to zawsze mnie to rusza i długo nad tym myślę. Jeju, musicie zrozumieć, że jeśli Twoja koleżanka ma chudsze nogi od Ciebie, a ta druga ma bardziej umięśniony brzuch to absolutnie nie oznacza to tego, że wasze ciało jest okropne. Nie:) Po prostu jesteście inne, ale inne nie oznacza gorsze. Jeśli masz prawidłową wagę, wyglądasz dobrze, to nie zawracaj sobie głowy tym, że tu masz za dużo, a tu masz za mało. Zrozum, że są rzeczy ważne i ważniejsze, a nikt nigdy nie będzie idealny. Jesteśmy tylko ludźmi. Jeśli chcesz zacząć o siebie dbać, okej, dbaj o siebie, przecież to dobrze. Ale jeśli chcesz z przesadą katować swoje ciało w dążeniu do samooakceptacji pamiętaj, że nie musisz. Inna sprawa jeśli naprawdę taka dawka odchudzania jest Ci potrzebna, o tym teraz nie mówię, powiem może innym razem. Chodzi tu o to, że kiedy znajdziesz w sobie jakąś wadę nie myśl o tym jak o końcu świata. Ludzie z niedoskonałościami też żyją i mają się dobrze. Polubmy trochę siebie takimi jakimi jesteśmy i zamiast głodzić się i płakać w domu nad swoim ciałem wyjdźmy na pizzę czy do kina z koleżankami, zjedzmy ten popcorn, to nie będzie wielka zbrodnia. Pamiętajmy o tym, że nic co ludzkie nie powinno być nam obce, a to, że ktoś ma lepiej od nas nie oznacza, że my mamy najgorzej.



Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie, miłego wieczoru!!!





38 komentarzy:

  1. Super notka zuzia, dala mi do myslenia, dziekuje Ci.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna notka!
    Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga, Zuzia :)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, jesteś wielka kochana:( <3, liczę na wiecej

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzia!! Swietna notka i czekam na nastepna

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowna notka kochanie:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietna notka Zuzinka:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna notka..Czekam na więcej takich notek + zapraszam do siebie xgellx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. zuzia na prawdę cudownie!! nadajesz się do tego kochanie, czekam na następną, nie przestawaj pisać bo bardzo dobrze Ci to wychodzi:))
    daje wiele do myślenia na prawdę, kocham cię<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Nono Zuzia, nadajesz się do tego<3 Życzę duuuuużo weny misiu.
    ps. notka daje do myslenia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś strasznie mądra Zuziu, ta notka naprawdę daje do myślenia, kocham cie za to:)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuje Ci za tą notke:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawde super notka, oby tak dalej Zuzia!!

    OdpowiedzUsuń
  13. jeju swietnie piszesz! duzo ta notka dala mi do myslenia/twoj kwiatuszek:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Notka jest wspaniala, nic dodac, nic ujac <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś najcudowniejsza na świecie:(

    OdpowiedzUsuń
  16. zuzinka jesteś wspaniała!!:* cudowna notka, czekam na kolejną, możesz napisać czym są dla ciebie kwiatuszki i ogólnie o asku:( kocham cie, twój kwiatuszek<3

    OdpowiedzUsuń
  17. Brak słów nawet nie wiem co napisać.. kocham Cię misiu a notka no cudownie jest, cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zuzia czemu ty wczesniej nie załozyłas tego bloga jeju
    wspaniala notka,daje duzo do myslenia,czekam na nastepne! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku Zuzia to na prawdę kochane że Tak o wszystkich myślisz jesteś najlepsza a dzięki tej notce na prawdę zacznę myśleć nad sobą pisz dalej na.pewno przeczytam każde słowo które napiszesz kocham Cię niunia/ twój kwiatuszek 4ever

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję Zuzia od dis jesteś numerem 1 w moim życiu :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama prawda! Wielu z nas nie akceptuje sie ale to nie powod do katowania sie. Trzeba sie rozejrzec, sa osoby na prawde otyle ale sa szczesliwe, maja druga polowke i wgl, a my zbyt czesto przejmujemy sie tym czym nie warto sie przejmowac :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna notka kochanie:* Daje do myślenia i na prawdę nadajesz się do tego:) Mam nadzieję, że dalej będziesz prowadzić tego bloga bo jest cudowny i z niecierpliwością czekam na następną notkę:* ~Twój Kwiatuszek ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję Zuzinko za tę notkę:(. Jestem juz bardzo długo kwiatuszkiem:(
    http://karka-skoczek.blogspot.com/
    ask.fm/fankabirdy

    OdpowiedzUsuń
  24. notka jest wspaniała i mega prawdziwa, mam nadzieję że będziesz coraz więcej pisać bo widać że dobrze Ci to wychodzi:*

    OdpowiedzUsuń
  25. No jestem zdecydowanie na tak! Notka swietna, moze akurat kogos poruszy i zmieni zle nawyki.. trzeba siebie akceptowac jakim sie jest, nie zalowac sobie jedzenia ale tez nie przesadzac. Super sie Ciebie czyta.. Buziaki Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba nikt jeszcze tak prosto a jednoczesnie pieknie tego nie ujal :) sama ostatnio ciagle zamartwialam sie tym ze, uwaga uwaga: jestem zbyt szczupla. od zawsze mam taka budowe ciala jak, niestety, modelka. dlugie chude nogi, male piersi. waze 53 kg, poniewaz jestem wysoka i to dodaje mi kilogramow. staram sie wciaz siebie zaakceptowac, walcze zeby troche przytyc (kurcze, jakie to dziwne) i idzie mi opornie. ale ta notka zostanie mi w glowie na dlugo i bede sobie przypominac twoje slowa gdy bedzie mi zle. nie sadzilam, ze jestes taka madra, zuzia :) pozdrawiam i informuje, ze od tej chwili jestem stala czytelniczka. i zycze weny, weny i jeszcze raz weny! dziekuje za mozliwosc przeczytania tak pokrzepiajacych slow :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Super Zuzinko!!:*

    OdpowiedzUsuń
  28. prawdziwa notka :)
    powodzenia w blogowaniu, Zuzia!:*

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojeju zuzia super notka naprawde daje do myslenia uwielbiam cie i kocham i wszystko i powodzenia kochanie

    OdpowiedzUsuń
  30. Zuzia podbija całe internety ^.^
    A tak na serio to zgadzam się w 100% z tym postem i co napisałaś:) super <3
    http://say-hell0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna notka Zuzinko <3

    OdpowiedzUsuń
  32. swietna notka Zuzinko :*

    OdpowiedzUsuń
  33. https://m.youtube.com/watch?v=y5cJYKBeae4 ZUZIU MAM NADZIEJE ZE NIE BEDZIESZ ZLA ZE TO RU UDOSTEPNIAM, CHCE TYLKO POMOC PRZYJACIOLOM:( <3

    OdpowiedzUsuń