Dawno nie było postów tematycznych, a do tego długo już się przymierzałam.
Jakoś pod koniec roku szkolnego wybraliśmy się do schroniska w ramach lekcji etyki. Na początku miałam problem nawet z decyzją czy na pewno tam iść, ponieważ takie miejsca źle mi się kojarzą i na ogół płaczę podczas pobytu tam. Nie da się ukryć, że jestem bardzo wrażliwą osobą, więc nie jest to raczej dziwne, że wzrusza mnie los tych wszystkich zwierząt, które tam trafiły. Ludziom posiadającym mniej empatii albo po prostu mniej uświadomionym schronisko może wydawać się po prostu miejscem gdzie przebywają zwierzęta. Gdzie można je odwiedzić, któreś przygarnąć. Tak naprawdę to bardzo smutne miejsce. Należy pamiętać o tym, że każde z nich ma swoją historię i często okropny powód swojego pobytu tam. Miałam takiego pecha, że byłam przy przyjęciu pieska, który został porzucony w lesie. Typowe prawda? Wiem, że takich przypadków jest multum i może ta historia nie zabolałaby mnie aż tak gdyby nie to, że przy suczce zostały znalezione jej maleństwa. Małe bezbronne szczeniaczki porzucone w lesie, w czarnym worku. Nie wiem co za potwór im to wyrządził. Wiem tyle, że jest potworem bez serca.
Będąc tego dnia w schronisku zagadywałam panią, która tym wszystkim kieruje. Dowiedziałam się sporo rzeczy, sporo mnie też zaskoczyło. Widać było po niej, że naprawdę kocha to co robi i jej praca sprawia jej dużo przyjemności. Nie wiem ile jest tam obecnie zwierząt. Powiem, że dużo, bo nie chcę kłamać. Każdy mniej więcej jest zorientowany ile może ich tam być. Co ważne - mimo że jest ich tam taka ilość, każde z nich jest traktowane dobrze, żadne nie jest pominięte, każde ma swoją kartę szczepień, kartę schroniskową, imię, wszystkie potrzebne informacje. Dla pracowników to nie są zwykłe zwierzęta, którym wystarczy sypnąć karmę. Wkładają w pracę z nimi ogrom serca i starają się żeby miały jak najlepiej.
Co ja chciałam wam powiedzieć, przekazać tym postem? Chciałam wam powiedzieć, że mimo, że może wam się wydawać, że co wy możecie jako zwykła szara jednostka, mylicie się. Pomyśl ile zebrałoby się jedzenia dla głodnych bezbronnych zwierząt gdyby każdy zainteresowany przyniósł torebkę karmy. To nie jest ogromny wydatek, a dużo może zdziałać. Broń Boże nie chcę was pouczać, ani zgrywać wielkiej bohaterki, nic z tych rzeczy. Chcę się tylko podzielić czymś co zaszczepiło we mnie to miejsce. W każdym schronisku istnieje coś takiego jak wolontariat. Do obowiązku takiej osoby należy wyprowadzanie zwierząt, zabawa z nimi, sprzątanie klatek. Dla nas niewiele, a dla nich bardzo dużo. Żeby zostać wolontariuszem wystarczą chęci i zgoda rodziców. Ja nie zdecydowałam się na to, ponieważ to duży obowiązek i w rozmowie z panią kierowniczką dowiedziałam się, że trzeba przychodzić regularnie i tak dalej, a ja nie mogę się tego podjąć, bo wiem, że nie zawsze będę mogła być. Jednak postanowiłam sobie, że regularnie będę odwiedzać schronisko z torebką karmy, czy kocem. Chciałabym sprawić radość tym zwierzętom, bo, co jasne, nie mamy możliwości adopcji wszystkich, ale tyle ile tu wymieniłam jesteśmy w stanie zrobić.
W odwiedzonym przeze mnie schronisku znajdują się też kotki, ale niestety nie udało mi się zrobić im zdjęć, które nadawałyby się do postu. To miejsce często kojarzy się tylko z pieskami, ale nie zapominajcie też o tych małych leniuchach :)
poniedziałek, 13 lipca 2015
niedziela, 5 lipca 2015
05.07.2015
Heeej :)
W dzisiejszym poście pokażę wam propozycje ubrań, które spokojnie nadają się na taką pogodę. Obawiałam się, że skoro wakacje zaczęły się u nas deszczem, to trochę poczekamy na lato, ale na szczęście się myliłam. Od jakiegoś czasu codziennie są upały i słoneczko, więc pogodzie niczego zarzucić nie można. Kiedy temperatura waha się przy około 30°C trzeba ubrać się wygodnie i przede wszystkim tak żeby nie było nam jeszcze bardziej gorąco. Moda letnia nie jest w takim razie wielce wymagająca, więc ubrania, które wam pokażę będą raczej zwyczajne. Nie dość, że teraz każdy pewnie czegoś poszukuje, bo zaczęła się nowa pora roku to w większości sklepów są ogromne promocje! Także warunki na zakupy idealne haha
W dzisiejszym poście pokażę wam propozycje ubrań, które spokojnie nadają się na taką pogodę. Obawiałam się, że skoro wakacje zaczęły się u nas deszczem, to trochę poczekamy na lato, ale na szczęście się myliłam. Od jakiegoś czasu codziennie są upały i słoneczko, więc pogodzie niczego zarzucić nie można. Kiedy temperatura waha się przy około 30°C trzeba ubrać się wygodnie i przede wszystkim tak żeby nie było nam jeszcze bardziej gorąco. Moda letnia nie jest w takim razie wielce wymagająca, więc ubrania, które wam pokażę będą raczej zwyczajne. Nie dość, że teraz każdy pewnie czegoś poszukuje, bo zaczęła się nowa pora roku to w większości sklepów są ogromne promocje! Także warunki na zakupy idealne haha
Na początek pokażę wam parę kombinezonów, które moim zdaniem są/będą hitem tego lata. Świetnie nadają się na każdą pogodę, bo są właśnie - bardzo wygodne i nie jest w nich za gorąco. Obecnie w sklepach jest ich multum. W różnych wzorach, kolorach, krojach i wszystkim co możecie sobie wyobrazić, więc dostosowują się do wymagań każdego.
Jeśli chodzi o koszulki to myślę, że najlepiej postawić na crop topy, ponieważ są bardzo lekkie, a poza tym ślicznie wyglądają w połączeniu ze spodenkami z wysokim stanem, czy zwiewną spódniczką. Myślę, że na lato dobrze wybrać te kolorowe, bo jednak lato to lato, a ponadto wyraziste kolory świetnie komponują się z opalenizną :)
No i wiadomo obowiązkowa rzecz na lato - spodenki. Ja osobiście jestem co do nich ogromnie wymagająca. Nie cierpię idealnie dopasowanych, wzorzystych i przede wszystkim biodrówek. Więc mam problem przy kupowaniu i trochę muszę się naszukać żeby znaleźć te idealne.
Myślę, że lekkie spódniczki i sukienki też są super rozwiązaniem na taką pogodę. Można do nich dobrać właśnie crop topy i taki outfit nadaje się równie dobrze na plażę, jak i na spacer, czy do galerii.
No, to by było na tyle moich propozycji. Chciałam jeszcze dodać tu stroje kąpielowe, ale stwierdziłam, że albo dodam je w osobnej notce albo wcale, bo jakoś mi tu nie pasowały, więc piszcie mi na dole w komentarzach czy chcecie krótki post ze strojami! Mam nadzieję, że notka będzie przydatna, bo ja osobiście po wykonaniu jej jestem przeszczęśliwa, że odwiedzę galerię, bo tyle rzeczy mi się spodobało..
Wszystkie zdjęcia z postu ze sklepów online sieciówek H&M, ZARA, bershka, reserved i stradivarius.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
























